Rudalila, wszystko rozumiem. Ostrzeżenie wzięło się stąd, że przecież zwracałam się do Ciebie parokrotnie, pisałam grzecznie czego masz nie robić i z jakiego powodu, tłumaczyłam. Nie pomogło, nadal były dwa posty pod rząd i chaos. Z resztą, ostrzeżenie też nie poskutkowało, bo z miejsca zaraz były dwa posty jeden pod drugim, z czego jeden to cytat Twojego własnego postu z moją czerwoną notką. Kurka wodna!

O co chodzi?
Jak już mówiłam, zmiany jakie wprowadzam, to nawet nie są zmiany, tylko początek normalności.

Wszędzie jak net długi i szeroki, na każdym szanującym się forum panują właśnie takie zasady. Nie robi się tego z upierdliwości, tylko z przyczyn czysto praktycznych. Zobaczcie co się tu zaczęło wyprawiać? Połowa wątków jest zagryzmolona głupstwami, brakuje wypowiedzi merytorycznych, każdy sobie rzepkę skrobie. Gdyby ktoś przyszedł i chciał tu odnaleźć poszukiwaną informację, zwyczajnie wymięknie. Ba, ludzie którzy mają coś fajnego do powiedzenia zaczęli pomału uciekać, bo nie mają ochoty pisać w podobnych warunkach.
Cytuj:
te animacje , ktore wlkejaja dziewczyny sa bombowe i stanowia niesamowite urozmaicenie w, niejednokrotnie nudnych wywodach.
Nie mam nic do animacji, jeśli takowe pojawią się od czasu do czasu. One nie mogą zastępować normalnej rozmowy i wartościowych przemyśleń! Jeśli nawet ktoś ma trudność ze sformułowaniem jakiejś myśli, sto razy lepiej wyjdzie na tym gdy będzie musiał posiedzieć nad swoim postem i go poukładać, niż jeśli wlepi kilka emotek i okrasi wszystko obrazkiem. Jeden taki staranny post jest więcej wart od stu nieprzemyślanych - i to wcale nie dla mnie, tylko dla samego autora.
Cytuj:
A z tym korzystaniem z grubszych liter, lub innych bajerkow...to juz naprawde przesadzasz...
Problem w tym, że jeśli jedna osoba czasem zrobi kolorek czy pogrubienie, jeszcze nic się nie stanie. Ale jeśli na jednej stronie co drugi post (albo wręcz każdy), jest czymś upstrzony, czytelnik dostaje oczopląsu. Takie coś już wcale ładnie nie wygląda, po prostu nie da się czytać i nie chce się odpowiadać.
Co do technicznych aspektów, jakoś nie zaobserwowałam, aby osoby którym obsługiwanie funkcji forum niespecjalnie wychodzi, próbowały poprawić swój styl i szukały instrukcji. Nie, klepią te same błędy post za postem. A dlaczego? Bo tu prawie nikt nie zwraca uwagi na estetykę, każdy może robić co chce.
Podobna sytuacja zachodzi, gdy masz w mieszkaniu bałagan, na podłodze walają się papierki, jakieś bibeloty, okruchy i śmieci. Przychodzi do Ciebie gość. Jak myślisz, czy siedząc w takim otoczeniu będzie krępował się zostawić jeszcze jeden papierek? Poszuka kosza? Zechce zdjąć buty? Pomieszawszy kawę odłoży łyżeczkę na spodeczek czy na serwetę?
rozi pisze:
Może nie będę zbyt miła, ale autorka w/w posta ma na koncie aż 54 (bodajże) wpisy, głównie w tematach Lekkich
a jest na forum od zeszłego roku, my uwagi i pochwały piszemy na forum a ona - więc.................
Resztę dopowiedzcie sobie sami.
A nie przyszło Ci do głowy, że na tym forum 3/4 zarejestrowanych użytkowników przeważnie tylko czyta posty, rzadko się udzielając? I problem w tym, że chcą mieć co poczytać.

Niestety jakoś dyskusji dramatycznie spadła...